Miłkowscy

Najstarszym przodkiem słynnego na ziemi dobrzyńskiej rodu rzeźbiarzy Miłkowskich był Wojciech, zmarły w 1805 roku w miejscowości Tupadły. Po 1830 roku nazwisko Miłkowskich można znaleźć w księgach parafialnych Skępego, co oznacza że mieszkali w naszej okolicy. Rodzina Miłkowskich zajmowała się rolnictwem. Nie wiadomo, kto w ich rodzie zaczął rzeźbić. Tradycja ustna głosi, że pasję rzeźbienia w drewnie zapoczątkował urodzony w Tupadłach Jakub, żyjący w latach 1810 – 1888. Zajmował się tak jak inni w rodzinie uprawą roli i twórczością ludową. Życie nie szczędziło mu kłopotów. Był dwukrotnie żonaty, zmarło mu pięcioro dzieci zrodzonych z dwóch małżeństw. Z Jakubem są związane rodzinne legendy. Otóż postanowił rzeźbić z lipowego drewna statuetki Matki Boskiej Skępskiej. Dziedziczka z Wioski koło Skępego poprosiła go o wykonanie figurki Madonny Skępskiej do kapliczki. Jakub spełnił zamówienie i wyrzeźbił postać, ale po paru latach stwierdził, że jego praca jest niezgrabna. Zrobił nową rzeźbę i w nocy chciał podmienić figurki. Starą i niezbyt udaną zabrać, a nową i według niego zgrabniejszą wstawić do kapliczki. Został wzięty za złodzieja, gdyż ujawniono jego czyn. Inna opowieść głosi, że Jakub wszedł na ołtarz w klasztorze bernardynów, by z bliska przyjrzeć się „cudownej” figurce Skępskiej.

Jakub Miłkowski przeprowadził się około 1861/1862 roku do Obozu niedaleko Skępego. Prawdopodobnie Gustaw Zieliński, właściciel majątku ziemskiego, dowiedział się o ludowym rzeźbiarzu z Tupadeł i podarował mu 15 mórg ziemi, którą Jakub sam sobie wybrał. Otrzymał także z reformy uwłaszczeniowej kilka mórg, co dało mu status dość majętnego gospodarza. Jakub Miłkowski rzeźbił krucyfiksy, statuetki Skępskiej i płaskorzeźby.

Bratem Jakuba był Maciej żyjący w latach 1819 – 1888, o 9 lat młodszy od Jakuba. Urodził się też w Tupadłach. Rzeźbił postacie świętych dla okolicznych kościołów. Jak głosi rodzinna tradycja Maciej wziął udział w uroczystości z okazji pobytu w 1879 roku w Ciechocinku cara Rosji Aleksandra II. Wyrzeźbił i podarował mu jego popiersie.

Rzeźbiarzem w rodzie Miłkowskich był Adam – syn Stanisława, brata Jakuba. Żył w latach 1837 – 1914. Upadek powstania styczniowego i kasata klasztoru bernardynów w Skępem osłabiło oddziaływanie ośrodka maryjnego. Wzrosło zapotrzebowanie na figurki z Madonną Skępską do kapliczek i domowych ołtarzyków (statuetki MBS rzeźbione w drewnie zwano „osóbkami”).

Po 1880 roku Adam przeniósł się do wsi Ławiczek. Gospodarował na roli, zajmował się pasieką i rzeźbił takie właśnie „osóbki” oraz wykonywał prace stolarskie i snycerskie do kościoła w Rogowie. Syn Adama, Ignacy, także został stolarzem i zamieszkał w Obozie. Jego brat Paweł (chrzestnym ojcem był Jakub) odziedziczył po ojcu i po chrzestnym zdolności rzeźbiarskie. Paweł Miłkowski żył w latach 1865 – 1932, wyrabiał przedmioty użytkowe, posiadał zdolności muzyczne i krasomówcze, był człowiekiem oczytanym, skonstruował prawdziwy zegar astronomiczny. Pracę nad nim zakończył w Ławiczku. Otrzymał za niego na Wystawie Etnograficzno – Artystycznej w Muzeum we Włocławku dyplom uznania. W latach 1920 – 1926 był wójtem w gminie Skępe. Przywiązywał wagę do systematycznej edukacji własnych dzieci. Jego syn Tadeusz został sędzią.

W rodzinie Miłkowskich rzeźbiły nawet kobiety. Jedną z nich była Ewa Miklaszewska z Miłkowskich urodzona w 1911 roku, córka Pawła. Po śmierci ojca postanowiła dokończyć rzeźbę MBS jego dłuta. Ukończyła figurkę, dorabiając brakujące elementy (krzyżyk w koronie, podstawkę i półksiężyc). Wykonała także rzeźbę do kapliczki w Wierzbicku oraz drugą dla Marianny Zielińskiej z Wioski. Drugą kobietą zajmującą się twórczością ludową była Waleria, młodsza siostra Pawła Miłkowskiego urodzona w Obozie. Żyła w latach 1872 – 1953. Specjalizowała się w zdobieniu wnętrz mieszkalnych. Według rodzinnej tradycji wykonała kilka rzeźb, z których żadna nie zachowała się.

Kolejnym rzeźbiącym przedstawicielem Miłkowskich był Józef, syn Pawła i Marianny, urodzony w Ławiczku w 1920 roku. Po śmierci ojca (miał wtedy 12 lat) przejął obowiązek gospodarowania na roli. Zajmował się też pasieką odziedziczoną po ojcu. W czasie II wojny światowej wyrabiał z drewna trepy, łyżki cedzakowe, warząchwie, także sanki, grabie, meble, stolarkę okienną i drzwiową. Lubił rzeźbić, naśladując ojca. W trudnych powojennych czasach nie mógł wywiązać się z obowiązkowych dostaw, zaliczano go do „kułaków”. Ta sytuacja nie sprzyjała rozwijaniu jego pasji. Zmarł i tak jak ojciec nie dokończył ostatniej rzeźby MBS. Taką nieskończoną figurkę zakupiło Muzeum Etnograficzne w Toruniu. Po Józefie pozostało czworo dzieci: Andrzej, Kazimierz, Stanisław i Maria.

Bożena Ciesielska

Krystyna Pawłowska, Miłkowscy – rzeźbiarski ród z ziemi dobrzyńskiej, Rocznik muzealny, tom IV, Włocławek 1991.